2012 już za:|2012 już ma:







Google



Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.
Blog > Komentarze do wpisu

Samira

Tym razem nie restauracja ale sklep, który każdy kto lubi gotować powinien odwiedzić co jakiś czas. Sklep ten znajduje się na Polach Mokotowskich w Warszawie obok restauracji arabskiej o tej samej nazwie. Specjalizuje się w produktach tejże kuchni. Można tu dostać (o dziwo często za niewielką cenę) ingredienty, które ciężko znaleść gdzie indziej np. olej z orzecha włoskiego ( pół litra za 18.99 !!! ), tahini (pasta sezamowa używana do hummus'u ), okre, orzeszki pini itp.

Będąc w Samirze warto pooglądać sobie co tam na półkach leży. Ja wypatrzyłem i kupiłem wór suszonych liści o nazwie Muluchija (albo :Moulokheyya, Mulukheyya, Moolookhieh, Mouloukhia, Mloukhia, Melokiyah, Meloukhia, Melokiyah, Milookhia, Milookhiyya, M'Loukhia, Molohia, Molokhiya, Molokhiyya, Molukhyia, Mulukhia, Mulukhiya, Mulukhiyah :) ), jak udało mi się wyczytać w necie to takie coś podobne do szpinaku trochę. Napiszę więcej jak coś z nich zrobię. Na razie wór leży spokojnie w kuchni.

Kucharze, odwiedzajcie Samire !!!

I adres jeszcze : Niepodległości 213 (jadąc od centrum trzeba w uliczkę przed biblioteką skręcić i napierać do końca )

PS. Póżniej postaram się w dziale 'Z czym to się je' napisać coś o samirowych produktach.

  

czwartek, 08 lutego 2007, korek1000