|
2012 już za:|2012 już ma: |
Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.
Blog > Komentarze do wpisu
Kotlet schabowyZe zdziwniem stwierdziłem niedawno, że niektórzy mają problemy ze zrobieniem klasycznego schaboszczaka. Więc postanowiłem podjąć jego temat na blogu. Chodzi oczywiście o klasyczny panierowany kotlet schabowy. A więc moje rady: Z kupnem mięsa nie powinno być większych kłopotów. Mięso powinno być oczywiście jak najświeższe, bez żył i nadmiaru tłuszczu. Bez obawy można poprosić o 'mięso na kotlety' i poprosić o pokrojenie. Przygotowanie mięsa: Mięso na schabowe musimy dokładnie roztłuc tłuczkiem w miarę cieńko ale tak żeby nie porobiły się dziury, jeśli zależy nam aby kotlety były bardzo cienkie możemy, przed rozbijaniem, owinąć je luźno folią spożywczą (tą przezroczystą). Tak przygotowane kotlety solimy i pieprzymy. Panierowanie: Aby panierka ładnie się trzymała panierujemy w mące, jajku (roztrzepane białko i żółtko) i na koniec w bułce tartej w tej właśnie kolejności. Podkreślam kolejność gdyż pierwszy raz gdy starałem się zrobić kotlety panierowałem najpierw w jajku - efekt był opłakany. Smażenie: Przygotowane kotlety wrzucamy na silnie rozgrzany, czysty olej i smażymy z obu stron aż panierka nabierze złocistego koloru (około 2 minut). Pamiętajmy, że jeśli tłuszcz będzie zbyt zimny panierka rozmoczy się nam zanim się usmaży i będziemy rozczarowani. Podawanie: Schabowe najlepiej podawać zaraz po usmażeniu ale odgrzane też nie tracą wiele. Najbardziej klasycznie podawane są z ziemniakami i kapustą ale własnoręcznie zrobione ogórki też wyśmienicie pasować będą. czwartek, 12 lipca 2007, korek1000
Komentarze
2007/07/17 11:39:56
Bardzo dziękuję za obszerny wpis, z tego co się na prędce zorientowałem schabowy po węgiersku to oczywiście, jak można było się spodziewać, kotlet podsmażony a następnie duszony w warzywach (z papryką oczywiście), znalazłem też wersję z boczkiem. Ja chyba w temcie kotletów ze schabu jestem konserwatystą i najbardziej lubię ten nasz panierowany. :)
2008/12/28 01:53:33
Ja przed wrzuceniem do panierowania zdejmuję jednak tą folię... Kotlet bez folii ma delikatniejszy smak ;-)
|
Inna rzecz, to stwierdzenie znowu jakiegoś "specjalisty", że schabowy MUSI być z kością. Oczywiście nie kawałek łopatki jak to się niekiedy na stołówkach różnych zdarzało, ale kawałek żebra powinien być.
No i w przypadku takiego kotleta z kością można zastosować wariant z żółtym serem, czyli: rozciąć mięso do kości tak aby powstały dwa płaty połączone kością właśnie, posolić, popieprzyć w środku i położyć plaster żółtego sera, delikatnie rozbić, a dalej już klasycznie.
Pzdrm