|
2012 już za:|2012 już ma: |
Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.
Blog > Komentarze do wpisu
Zakwas chlebowyDziś, obiecany wcześniej, przepis na zakwas chlebowy. Na nieocenionej stronie mirabbelki (www.chleb.info.pl) znajduje się kilka przepisów na zakwas m.in. popularny we Francji zakwas z mąki pszennej, zakwas żytni z maślanki, zakwas z mąką orkiszową. Ja, na początek, wybrałem najbardziej chyba popularny zakwas z mąki żytniej razowej. Przygotowanie go zajmuje niestety trochę czasu więc trzeba się uzbroić w cierpliwość. Ale do rzeczy, odpowiedzmy sobie na pytanie jak zrobić zakwas na chleb ...
Składniki i przybory
A teraz przepis jak zrobić zakwas na chleb Krok 1. Mieszamy dokładnie w słoiku 100g mąki i 100ml (100 gram) wody o temperaturze około 40 stopni celsjusza. Słoik przykrywamy gazą, zawiązujemy gumką recepturką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 48 godzin. Uwaga: woda nie może mieć więcej niż 40 stopni. Najlepiej jeśli będzie miała trzydzieści kilka stopni. Krok 2. Po 48 godzinach zakwas powinien urosnąć i zacząć 'bąbelkować'. Dodajemy do niego 60 gram mąki i 60 gram (mililitrów) wody (temperatura jak poprzednio), mieszamy i ponownie odstawiamy, tym razem na 24 godziny. Krok 3. Do naszego zakwasu dodajemy 120 gram mąki + 120 mililitrów wody o temperaturze jak w dwóch poprzednich krokach, mieszamy i ponownie odstawiamy w ciepłe miejsce na dwa dni. Po pięciu dniach otrzymujemy gotowy zakwas chlebowy (około 600 gram), z którego możemy już upiec nasz pierwszy chleb. Mój zakwas wyglądał jak na zdjęciu, pachniał lekko kwaśno, bąbelkował, a na powierzchi zebrało się trochę wody (to nie wada). Z takiego zakwasu część, 3 łyżki, odkładamy do plastikowego szczelnie zamykanego pojemnika, odkładamy go do lodówki, w której może sobie leżeć do dwóch tygodni. To będzie zaczyn do następnych, szybciej już produkowanych, zakwasów. Resztę możemy użyć do upieczenia chleba ale to już w następnym odcinku. piątek, 12 września 2008, korek1000
Komentarze
2010/02/24 12:20:29
@paniswegodomu, na którym etapie wyszedł ci taki gęsty? U mnie pierwszy zakwas był, i chyba taki powinien być, hmm ... gęstości niezbyt gęstego budyniu ... jakoś tak. Dojrzały zakwas, dłużej trzymany w lodówce, czasem schnie na wiór i wtedy jak najbardziej jest ciałem stałym. Prawdopodobnie źle go przykryłaś albo postawiłaś wzbyt ciepłym miejscu i odparowała woda.
2011/02/11 13:35:05
Witam, mój zakwas własnie dostał dokarmienie, ślicznie bąbelkuje. Pierwsze bąbelki pokazały się po kilku godzinach od nastawienia zakwasu.
Mam nadzieję na pyszny chlebek. Do zaczyny użyłam czeskiej biomąki żytniej z pełnego przemiału. Pozdrawiam.e 2011/02/13 21:15:54
Mam pytanie jak zrobić następny zakwas z tych trzech łyżek, które zostawiłam starego zakwasu
|
Parę tygodni temu wpadłam na Twoją stronę całkiem przypadkiem, czytając sobie dla odprężenia jak inni przygotowują zakwas na barszczyk. Spodobała mi się i tak od słowa do słowa... przeczytałam tu u Ciebie to i owo o pieczeniu chleba. I zainspirowałam się :) Postanowiłam zrobić zakwas. Po przestudiowaniu chleb.info.pl zdecydowałam się na "zakwas na wesoło" i pamiętna co pisałeś, wróciłam tutaj :). Wzięłam 100g mąki razowej, 100 g wody i RATUNKU! Jakoś inaczej sobie Pana Zakwasa wyobrażałam. Wyszła mi bardzo gęsta papka - no ... zdecydowanie ciało stałe, a nie płyn. Mógłbyś mi proszę napisać czy Tobie też tak wyszło - o ile jeszcze pamiętasz :D... Dziękuję z góry i pozdrawiam!