2014 już za:|2014 już ma:







Google



Więcej:
Akcesoria Kuchenne
Książki Kulinarne Gadżety Kuchenne
Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.
Blog > Komentarze do wpisu

Flaki

Flaki wołowe nie są być może kulinarną klasyką świąteczną ale na pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia nadają się wyśmienicie. Po pierwsze, to tradycyjna polska potrawa. Po drugie, tłuste, gorące flaki są świetną potrawą na zimę, gdy pogoda na dworze mokra i zimna (a tak się zapowiada, zobacz: Pogoda w Święta. Jeśli ktoś będzie spędzał Sylwestra pod chmurką, to też gorąco polecam na rozgrzewkę, a jeśli Sylwester będzie w domowych pieleszach, to tłustość flaków może nam pomóc w alkoholowych wzmaganiach. Tyle reklamy flaków, teraz weźmy się do roboty...

Flaki Wołowe własnej robotyPrzepis na flaki wołowe własnej roboty.

Składniki:

  • 1 kg surowych flaków wołowych
  • 50 dkg wołowiny na wywar
  • z włoszczyzny: dwie marchewki, pietruszka, seler i por
  • dwa listki laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • ząbek czosnku
  • pół łyżeczki gałki muszkatałowej
  • łyżka suszonego majeranku
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • szczypta ostrej papryki
  • sól i pieprz

Z surowymi flakami będziemy mieli trochę roboty bo trzeba je oczyścić i obgotować. Płuczemy je dokładnie pod bieżącą wodą i co najmniej dwa razy gotujemy (wymienając wodę) po około 10 minut. Po każdym obgotowaniu należy flaki przepłukać. Obgotowanie i płukanie pomoże nam pozbyć się szumowin i przykrego zapaszku flaczków.  W czasie gdy przygotowujemy nasze flaki, w drugim garnku powinien robić nam się bulion. W tym celu zalewamy mięso wołowe niesoloną wodą i gotujemy pod przykryciem na niewielkim ogniu. (można też użyć wołowej kostki rosołowej ale własnoręczny wywar będzie na pewno lepszy)

Gdy flaki mamy już obgotowane i przepłukane zalewamy je wywarem z mięsa (razem z mięsem),  dodajemy ziele angielskie, listek laurowy, pokrojony czosnek, majeranek i wszystko stawiamy na małym gazie pod przykryciem. Teraz możemy zabrać się za warzywa, które kroimy jak do zwykłej zupy. Gdy już mamy warzywa pokrojone wrzucamy je do garnka i wszystko gotujemy, cały czas na małym ogniu, co najmniej godzinę (im dłużej tym lepiej). Pod koniec gotowania nasze flaki wołowe doprawiamy solą, pieprzem, papryką. Mięso wołowe wyjmujemy. Można je oddzielnie zjeść z chlebem i musztardą i ... voila, nasze flaki wołowe są gotowe.

Flaki podajemy na gorąco z chlebem (najlepszy oczywiście jest chleb na zakwasie własnej roboty).

Zasmażka do flaków

W wielu przepisach pojawia się zagęszczająca zasmażka do flaków. Ja z niej nie korzystam ale jeśli ktoś ma ochotę, to proszę bardzo, oto przepis:

Bierzemy mniej więcej równą ilość masła i mąki. Masło rozpuszczmy na patelni. Dodajemy powoli mąkę całość mieszając. Jak się mąka zrumieni wlewamy do gotujących się flaków i mieszamy. Zasmażkę wlewamy na jakiś kwadrans przed końcem gotowania, przed doprawianiem.

czwartek, 18 grudnia 2008, korek1000