2014 już za:|2014 już ma:







Google



Więcej:
Akcesoria Kuchenne
Książki Kulinarne Gadżety Kuchenne
Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.
Blog > Komentarze do wpisu

Świeże Małże

Pamiętam, jak dawno temu, będąc we Francji, popijając tanie wino z supermarketu, poznałem nad ranem grupkę miejscowych Francuzów zajadających się świeżymi małżami. Popijali je lepszym winem niż ja i nie mówili ni słowa po angielsku. Ja z kolei "ani be, ani me" po francusku - nie przeszkadzało nam to jednak zaprzyjaźnić się. Posiedzieliśmy kilka dobrych godzin porozumiewając się na migi i zajadając (Francuzi stawiali) świeże małże. Wtedy to pierwszy raz spróbowałem tych owoców morza. Kilka lat później świeże małże pojawiły się za astronomiczną cenę w kilku restauracjach. A teraz doczekaliśmy pięknych czasów, że można je dostać za 'przyzwoitą' cenę w wielu supermarketach. Własnoręcznie zrobione żywe małże mogą być fajnym pomysłem na romantyczną kolację na zbliżający się dzień zakochanych, mogą być także świetnym dodatkiem do pizzy z owocami morza (9 lutego obchodzimy Dzień Pizzy) ...

Świeże małże - właśnie się gotująGdzie kupić żywe małże?

Żywe/świeże małże bez problemu powinniście dostać w Auchan. Ja ostatnio widziałem i kupiłem je w "Piotrze i Pawle" za 20zł za kilo (były akurat w promocji, normalnie kosztują tam podobno ponad 30zł za kilogram). Kupuje się je w foliowym, hermetycznym pudełku. Z tego co się orientuje, w Polsce można kupić francuskie i holenderskie małże.

Świeże małże przepis.

Najprostszy ale jeden z najlepszych moim zdaniem przepisów (w przypadku tych owoców morza, prostota jest jak najbardziej wskazana) jest następujący.

Składniki:

  • 1-2kg małż (tak naprawdę ta małża nazywa się 'omułek jadalny')
  • 3-5 ząbków czosnku
  • ostra papryczka chili - najlepsza świeża.
  • 3/4 szklanki białego wina
  • garść posiekanej pietruszki
  • cytryna pokrojona w ósemki
  • świeżo zmielony pieprz
  • łyżka oliwy

Małże wyjmujemy z pudełka i dokładnie płuczemy pod strumienim bieżącej wody. Wyrzucamy otwarte!!! - te otwarte są nieżywe i lepiej ich nie jeść. (te kupowane w pudełkach są chyba przebrane bo nie zdażyło mi się trafić na otwartą). Do dużego garnka wlewamy oliwę, posiekany czosnek i papryczkę. Gdy się oliwa zagrzeje, wrzucamy do garnka małże, dolewamy wino, garnek przykrywamy pokrywką. Gotujemy pod przykryciem aż nam się nasze muszelki pootwierają. I gotowe.

Podajemy posypane pieprzem, pietruszką, z cytryną i bagietką. Uwaga, tym razem, wyrzucamy te nie otwarte (jeśli się w gorącym nie otworzyły, to znaczy że były martwe)

Jak jeść małże 

Małże jemy palcami (dobrze jest podać biesiadnikom ręcznik papierowy do wytarcia rąk). Mięso można wydłubywać z muszli palcami lub posługując się kawałkiem skorupki. Przed wydłubaniem skrapiamy cytryną i ew. posypujemy odrobiną pieprzu. Polecam maczanie bagietki w sosie - jest wyborny.

Smacznego!

poniedziałek, 02 lutego 2009, korek1000
Tagi: owoce morza