|
2012 już za:|2012 już ma: |
Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.
Blog > Komentarze do wpisu
Fish And Chips WarszawaPrzechadzając się ulicą Koszykową w Warszawie zauważyłem, że obok, opisywanej przeze mnie jakiś czas temu, Kawki, w miejscu dawnego zakładu fotograficznego, przysposabia się do otwarcia brytyjski fast-food Fish And Chips (czy też Fish 'n' Chips) ...
Wpis z blogu http://zajadamy.blox.pl Na marginesie, mój przepis na szybkie Fish And Chips pojawił się we wpisie Przepis Na Szybki Obiad Mimo usilnych starań nie znalazłem w internecie żadnych informacji na temat otwarcia barów sieci Fish And Chips w Warszawie. Wielkość adaptowanego miejsca świadczy jednak, że podobnie jak w Londynie czy innych angielskich miastach, fast-food będzie serwował ryby i frytki raczej na wynos niż na miejscu. Czy punktów będzie więcej? Nie mam pojęcie ale myślę, że tak. Kiedy nastąpi otwarcie nie wiadomo, na drzwiach nie ma żadnej na ten temat informacji. Jest natomiast info, że Fish And Chips poszukują do pracy kucharzy i dostawców. Ktoś chętny? :). Obok wymagań dla przyszłych pracowników pojawia się informacja, że jednym z wymogów jest dyspozycyjność w godzinach 7:00 - 23:00 co trochę dziwi bo wygląda na to, że fast-food będzie działał od wczesnych godzin porannych, a kto na śniadanie jada rybę z frytkami? ... no chyba, że trzeba przygotować, wypatroszyć, ziemniaki obrać i pociąć, rozgrzać olej itd. Z tego co wiem w Londynie bary typu Fish And Chips otwarte są raczej w środku nocy a ryba z frytkami jest popularną przekąską nocnych imprezowiczów. U nas zapowiada się trochę inaczej - co kraj to obyczaj. Fish And Chips Warszawa. Adres: Koszykowa 30 - zaraz za Pl. Konstytucji, na odcinku Koszykowej MDM - Plac na Rozdrożu po lewej stronie idąc od MDM-u. Data otwarcia nieznana. czwartek, 17 września 2009, korek1000
Komentarze
marceledi
2009/09/25 14:46:17
No tak, ale ja pracowałem przez rok w fish and chips i godziny pracy rozumiem. Rano przygotowywaliśmy frytki ze świeżych ziemniaków, do tego porcjowanie ryby... TO zajmuje trochę czasu. W grudniu będę w warszawie więc sprawdzę, czy efekt końcowy jest taki jak w mojej starej pracy :)
|