2014 już za:|2014 już ma:







Google



Więcej:
Akcesoria Kuchenne
Książki Kulinarne Gadżety Kuchenne
Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.
Blog > Komentarze do wpisu

Sledzie Na Wigilię

Kilka dni temu rozpocząłem mój kulinarny serial świąteczny. W pierwszym odcinku, oprócz wstępu, było kilka słów o zupach (Przepisy Na Wigilię), dziś chciałby podać kilka przepisów na wigilijne śledzie. Choć właściwie nie wiem, czy słowo "wigilijne" jest tu najlepszym słowem, bo przepisy co prawda są jak najbardziej postne i na wieczerze wigilijną pasują jak ulał, ale takie śledzie to także coś co znakomicie urozmaici świąteczne śniadanie i można je ze smakiem zajadać przez całe Święta Bożego Narodzenia.
Wpis pochodzi z blogu http://zajadamy.blox.pl

Dwa lata temu, także przed Świętami, popełniłem wpis na temat śledzi jako takich, w którym znajdują się dwa podstawowe przepisy na śledzie w oleju i śledzie marynowane. Na bazie tych przepisów można już sobie zaszaleć i utrzymując mniej więcej proporcje składników (płatów, oleju, octu, wody etc) poeksperymentować z własnymi śledziowymi przepisami. Ten wpis znajduje się tu: Śledzie (tu także znajduje się kilka słów na temat 'jak moczyć śledzie')

Dwa przepisy na śledzie w oleju

Pierwszy, dość prosty przepis, który proponuję na wigilijną kolację, to śledzie w oleju z kaparami i kolorowym pieprzem. Potrzebne składniki oprócz płatów rybnych m.in. kapary w zalewie, cebula, kolorowy pieprz, ziele angielskie, cytryna. Śledzie wychodzą dość łagodne z lekkim kaparowym posmakiem. Można by też do nich dodać, klasycznie, odrobinę marchwi, powinny wyjść trochę słodsze ale jakoś mi marchew nie do końca z kaparami współgrała więc nie dodawałem. Komu by taka kombinacja podpasowała, to nie widzę przeciwwskazań aby wypróbować.

Drugi przepis na śledzia w oleju jaki proponowałem przed Wigilią 2007, to zdecydowanie mniej łagodny niż poprzedni, śledź na ostro z papryczką chili i imbirem. Do wykonania potrzebujemy między innymi: płaty śledziowe, papryczki chili, świeży korzeń imbiru, ziele angielskie, cytrynę, listek bobkowy. I tu też można by poeksperymentować i zamiast imbiru, bo może ktoś nie lubi, dodać korzeń chrzanu, który być może lepiej pasuje na Święta - w końcu są to nasze polskie święta, a więc chrzan zamiast imbiru może być jak najbardziej wskazany :)

Śledzie w śmietanie

O gustach co prawda się nie dyskutuje ale można o nich napisać. Przepis opisany tu: Śledzie w śmietanie z chrzanem i jabłkiem, to nieskromnie mówiąc :) jedne z lepszych śledzi jakie kiedykolwiek udało mi się zrobić. Jeśli tylko znajdziemy dobre jabłka - winne i soczyste i czegoś nie (nomen omen) zchrzanimy te śledzie wychodzą na prawdę wyśmienite. I chyba nie musimy nawet dodawać kaparów, jeśli ktoś nie lubi to śmiało można z nich zrezygnować.  Składniki jakie potrzebne są do tego przepisu to: płaty śledziowe, jabłka, chrzan ze słoiczka, cytryna, sól, pieprz i ewentualnie kapary. Zaprawę śmietanową polecam próbować w trakcie przygotowywania, powinna być taka aby jeszcze bez śledzia nam smakowała - odpowiednio ostra (chrzan) z wyraźnie wyczuwalną słodkością i winnością jabłka.  

Śledzie na słodko

W serii śledziowej pojawił się dwa lata temu jeszcze jeden przepis - Śledzie marynowane w winie. Przepis bardzo ciekawy i intrygujący znalazłem w internecie (źródło podaje na stronie przepisu), dość wspomnieć, że w roli składników zaprawy występują: czerwone wino, ocet winny, kardamon, cynamon, skórka pomarańczowa. Ale niestety, uwaga, ten śledź mimo ciekawego przepisu nie bardzo mi i współjedzącym smakował. Być może coś zrobiłem nie tak, być może gdzieś się pomyliłem, być może użyłem nie takiego wina albo machnąłem się z proporcjami, bo w necie recenzję miał on niezłe. O przepisie tymże wspominam, bo, jak wcześniej pisałem, jest on intrygujący i ma w sobie chyba potencjał (przynajmniej dla tych, którzy lubią eksperymentować w kuchni). Powiedzmy, że jest to przepis dla odważnych. Jeśli ktoś chcę spróbować, to proszę bardzo.

I to na razie tyle w drugiej części wigilijno-świątecznych przepisów. W tym roku niestety będę miał wolne i chyba nie będę uczestniczył w świątecznych przygotowaniach ale być może jeśli znajdę trochę czasu, to coś jednak przygotuje - może jakieś nowe śledzie - i postaram się je tu jeszcze przed Wigilią opisać. Nie mogę jednak obiecać na 100%. A już za kilka dni powinny pojawić się na tym blogu Przepisy na Świąteczne Pierogi. Do zobaczenia.

piątek, 11 grudnia 2009, korek1000