2012 już za:|2012 już ma:







Google



Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.

Wpisy z tagiem: marynaty

piątek, 19 października 2007

Zupę z dyni zjedliśmy. Czas teraz na, chyba jedną z najbardziej popularnych dynnych postaci, dynię marynowaną. Ale uwaga mój miły (albo nie miły, kto Cię tam wie:) ) czytelniku poniższy przepis to przepis dla ryzykantów, sam zaryzykowałem i zupełnie nie wiem co z tego wyjdzie. Jeśli lubisz ryzyko zamarynuj dynię tak jak ja to zrobiłem a później powymieniamy się wrażeniami. Jeśli zaś ryzyka nie lubisz zrób dynię marynowaną z goździkami, zielem angielskim i cynamonem - czyli klasycznie - przepisy znajdziesz w necie lub poczekaj na wyniki mojego eksperymentu ( opiszę je jak tylko marynata dojrzeje do zjedzenia ).

Mój pomysł na niezwyczajną dynię marynowaną wygląda następująco:

Dynia marynowana na ostro

Potrzebujemy:

  • Miąższ dyni pokrojony w kostkę o boku 1-1,5cm
  • ocet 10%
  • woda
  • 2 papryczki chili
  • świeży imbir pokrojony w plasterki (kila plasterków)
  • 4-5 ziarenek ziela angielskiego
  • 2 płaskie łyżki cukru
  • trochę soli

Przepis na dynię marynowaną

Dynię wrzucamy do gotującej się, lekko osolonej wody na 4-5 minut. W tym samym czasie zagotowujemy wodę z octem (6 części wody na 1 część octu), z cukrem i przyprawami. Uwaga: papryczki wcześniej pozbawiamy pestek. Dynię odcedzamy i odsączamy na sitku, wrzucamy do wyparzonego wcześniej słoika, po czym zalewamy wrzącą mieszanką wody, octu i dodatków. Słoik szczelnie zamykamy i stawiamy do góry nogami ... Gotowe.

Taka marynowana dynia zrobiona została przeze mnie kilka dni temu. Niedługo degustacja. Po degustacji niechybnie poinformuję co i jak, a na razie pozdrawiam i życzę udanych eksperymentów w kuchni.

PS. Jak już będziemy otwierać słoik to dobrze go obrócić do dołu nogami :)

Tekst z http://zajadamy.blox.pl