2018 już za:|2018 już ma:





Więcej:
Kubki na Prezent
Gadżety Kuchenne
Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.

Wpisy z tagiem: jajka

czwartek, 26 marca 2009
Około trzech tygodni zostało nam do Wielkanocy (Wielkanoc 2009 - 12 kwietnia) więc w sieci pojawiają się już wielkanocno-jajeczne informacje. A może to przypadek, kto wie? Przypadek, nie przypadek WP, czyli wirtualna polska podała właśnie informację o największym jajku na świecie ...
środa, 08 października 2008
Dziś przepis z serii: potrawy śniadaniowe lub śniadanie na ciepło. Choć, omlet (bo o nim mowa) można jeść nie tylko na śniadanie ale przez cały dzień. Model, który dziś zaprezentuje czyli Omlet na Ostro może, szczególnie jeśli doda mu się trochę wędliny np. szynki, z powodzeniem być serwowany na obiad. Omlet, z uwagi na cholesterol zawarty w jajkach, nie jest być może tak zdrowym posiłkiem jak ten tu: Zdrowe Śniadanie ale przyżądza go się dość szybko i jest smaczny.
środa, 19 marca 2008

Jajecznie nam się zrobiło, oj jajecznie no ale nie ma się co dziwić bo przecież mamy Wielki Tydzień i za chwilę Święta. Dziś znów o jajkach ale nieco inaczej.

Więcej na : http://zajadamy.blox.pl

Jak donosi trójmiejski dodatek do GW, Animals apeluje aby kupując jajka zwracać uwagę na numer wystemplowany na jajku. Dlaczego? Z artykułu dowiadujemy się, że kury hodowane są na trzy różne sposoby : ekologicznie, na wolnym wybiegu (czyli są to kury podwórkowe) i w klatkach. I właśnie chodzi o te ostatnie. Otóz kury klatkowe przetrzymywane są w klatkach o wymiarach 50x50, po pięc w klatce (dla jednej kury przeznaczona jest powierzchnia o rozmiarach kartki A4). Sami hodowcy przyznają, że to trochę zbyt mało. Podobno, zaletą chowu klatkowego jest mniejsza podatność na choroby, szczególnie salmonnelle.

Pamiętacie jajka sprzed lat. Były większe i miały bardziej żółte żółtko - może warto powalczyć o ich powrót przez kupowanie jaj ekologicznych lub "podwórkowych".

Jak rozpoznać z jakiej hodowli pochodzi jajko? Otóż, są one numerowane. Pierwsza cyfra oznacza system hodowli, i tak:

  • 0 - produkcja ekologiczna
  • 1 - wolny wybieg
  • 2 - chów ściółkowy
  • 3 - chów klatkowy

Nie kupujmy więc jajek z 3 na początku.

Tu cały artykuł: http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,5036169.html

PS. reszta oznaczenia na jajku to:

  • kod kraju (dwie litery np. PL)
  • kod województwa (2 cyfry)
  • kod powiatu (2 cyfry)
  • kod działalności (2 cyfry)
  • kod producenta (2 cyfry)

Przykład numeru na jajku : 3PL04141303 - ten numer wskazuje, że jajko pochodzi od kury męczonej na małej przestrzeni :(

wtorek, 18 marca 2008

Jajka na Wielkanoc to oczywiście podstawa. Przed posiłkiem możemy się podzielić jajeczkiem soute (ew. ze szczyptą soli) ale smak jajka na Śniadanie Wielkanocne warto już wzbogacić jakimś sosem.

Ponieważ sosy do jaj robi się strasznie prosto można sobie z nimi pięknie poeksperymentować, tym bardziej, że do jednego sosu zużywamy niewielką część słoika np. majonezu więc jeśli coś nie wyjdzie to mała strata.  Zachęcam do eksperymentów bo smaki mamy różne i dlatego podaję jedynie zgrubne pomysły z czym można zrobić sos do jajek, a resztę, tzn proporcję, zostawiam Waszemu poczuciu smaku.

Przed przystąpieniem do roboty warto zaopatrzeć się w : majonez, musztardę, jogurt naturalny, śmietanę - to będzie baza do naszego sosu. A dodawać możemy do tego ... ho, ho tu jedynym ograniczeniem jest chyba tylko nasza wyobraźnia... np. zieleninę (szczypiorek, rzeżuchę, koperek, pietruszkę), czosnek, zioła w proszku, paprykę, borówkę, ogórka kiszonego, cebulę itd, itp.

Wpis z blogu : http://zajadamy.blox.pl

Co do produktów bazowych to najlepsze są mieszanki np. majonez z musztardą, łagodniejszy będzie jogurt naturalny lub śmietana z musztardą. A oto przykłady.

najprostszy sos do jajek

majonez + drobno posiekany szczypior (można dodać kapkę musztardy).

sos paprykowy

majonez + jogurt naturalny + sporo słodkiej papryki w proszku + szczypta ostrej papryki w proszku.

sos złamany borówką

majonez (ew.jogurt)+ delikatna musztarda + borówka ze słoiczka

wielkanocny sos do jajek

majonez + dużo rzeżuchy (w ogóle żeby było wielkanocnie warto stosować rzeżuchę w innych kombinacjach)

Można pójść też trochę innym tropem (innym bo ciężko nazwać ten pomysł pomysłem na sos) i podać jaja z kawiorem - to standardowe danie jest proste i przepyszne (jeśli ktoś lubi kawior oczywiście), a rzadko chyba spotykane na naszych stołach wielkanocnych.

Życzę sukcesów w eksperymentowaniu i jak ktoś ma jakieś kulinarne pomysły na jajka, to zapraszam do komentarzy.

A tu można jeszcze poczytać o wielkanocy: http://halloween.friko.net/wielkanoc.html

czwartek, 13 marca 2008

Dziś o Wielkanocy typowo i nietypowo. Typowo bo o jajkach. Nietypowo bo tematem będą jajka przepiórcze. Te małe, nakrapiane jajeczka o intensywnym smaku można dostać prawie w każdym sklepie spożywczym ale, zdaję się, nie są zbyt popularne - a szkoda, bo są zdrowe i dobre.

wpis pochodzi z http://zajadamy.blox.pl

Jajka przepiórcze zawierają dużo mniej cholesterolu niż kurze, posiadają dużo składników odżywczych, aminokwasów i witamin (wapń, fosfor, magnez, potas, żelazo, cynk, witamina A, witamina B, karoten, i in.) Polecane są chorym na astmę, cukrzycę, choroby wątroby i nerek, anemię. Zwykle nie wywołują reakcji alergicznych u osób uczulonych na kurze białko.

W kuchni można z nimi robić dokładnie to samo z jajkami kurzymi. Można z nich zrobić jajecznicę, ugotować na miękko lub twardo, zrobić pastę lub sałatkę, podać z sosem do jajek. Jeśli chcemy się do nich przyczepić to jedyną ich wadą może być kłopot z obieraniem bo malutkie są.

Ponieważ przepiórcze jajka są mniejsze to ich obróbka cieplna jest nieco inna niż kurzych, a mianowicie:

Gotowanie jajek przepiórczych:

Żeby otrzymać jajeczka na twardo musimy je gotować około 3 minut. Jajka przepiórcze na miękko gotujemy 1 minutę.

Jajecznica z przepiórczych jajek:

Zważywszy na to, że jajeczka są malutkie na jedną porcję jajecznicy musimy zużyć ich więcej. Mi wychodzi około 9-10 jajek na osobę, tak więc ze standardowej sklepowej paczki, w której jest 18 sztuk powinna wyjść dwuosobowa jajecznica. I jeszcze uwaga praktyczna: żeby nie przypalić tych maleństw lepiej jest wbić wszystkie do szklanki a później wylać na patelnię, niż wrzucać pojedyńczo.

Zachęcam do spróbowania w Wielkanoc swoich sił z tymi jajami. Na pewno będą fajnie wyglądać na wielkanocnym stole. A może nawet można by z nich zrobić pisanki. Takie małe kolorowe jajeczka mogą nieźle zaskoczyć gości. 

Pozdrawiam i postaram się przygotować jakieś przepisy na przepiórcze jaja.