2018 już za:|2018 już ma:





Więcej:
Kubki na Prezent
Gadżety Kuchenne
Blog o jedzeniu, czyli gdzie zjeść na mieście lub w plenerze, co zrobić w domu i z czym się to je.

Wpisy z tagiem: wigilia

poniedziałek, 17 grudnia 2007

Po świątecznej klasyce, czyli pierogach z grzybami i kapustą i grzybami, czas na mniej znane ale wyśmienite w smaku pierogi z kaszą gryczaną, wpasowują się one wyśmienicie w potrawy wigilijne, a w smaku rzeczywiście są zadziwiające. Kto nie próbował, temu gorąco polecam, bo są na prawdę bardzo dobre i ... hm, szukam słowa, ... ciekawe, a do zrobienia nie trudne.

Proponuję dwie wersje, bardziej klasyczne : pierogi z kaszą gryczną i grzybami oraz pierogi z kaszą gryczaną i białym serem. Jeśli ktoś szuka ciekawych smaków i czegoś nowego na Wigilię to szczególnie polecam te drugie, tzn. z białym serem.

Tyle tytułem wstępu teraz zabieramy się do roboty.

Przepis na pierogi z kaszą gryczaną i z grzybami

Składniki:

  • 20 dkg kaszy gryczanej
  • 10 dkg suszonych grzybów
  • jedna duża cebula
  • sól, pieprz, masło

Grzyby przygotowujemy jak w przepisie na farsz grzybowy, (dokładniejsze instrukcje znajdziesz w podanym linku, tu w skrócie) czyli, moczymy je w zimnej wodzie 2-3 godziny, podgotowujemy 15 minut, siekamy, wody nie wylewamy.

Kaszę gotujemy na miękko w osolonej wodzie. Na głębokiej patelni podrumieniamy na złoto drobno posiekaną cebulę, gdy będzie gotowa dorzucamy doń kaszę i grzyby, podlewamy odrobiną wody (3-4 łyżki) i podduszamy do wygotowania wody. Doprawiamy solą, pieprzem i masłem (kasza gryczana lubi tłuszcz więc polecam dodać ze dwie łyżki), chwilę grzejemy i farsz gotowy.

Uwaga, ponieważ skupiam się na przepisach wigilinych dodaliśmy do kaszy masło, ale do kaszy gryczanej wyśmienicie pasuje boczek więc gdy skończą się Święta Bożego Narodzenia polecam wrzucić i przyrumienić na patelni boczek właśnie.

I drugia wersja farszu z kaszą gryczaną pasująca do hasła : pierogi na wigilę - pierogi z kaszą gryczaną i białym serem (twarogiem)

Przepis na pierogi z kaszą gryczaną i białym serem

Składniki:

  • 20 dkg kaszy gryczanej
  • 15 dkg białego sera twarogowego
  • 1 cebula
  • masło, sól, pieprz

Kaszę gotujemy w osolonej wodzie. Drobno posiekaną cebulę podsmażamy na maśle. Do zarumienionej cebuli wrzucamy kaszę, rozdrobniony ser, łyżkę masła, doprawiamy solą i pieprzem, chwilę grzejemy i gotowe.

Przepisy pochodzą z http://zajadamy.blox.pl  

Jak zwykle życzę Wesołych Świąt i smacznej (własnoręcznie przygotowanej) Wigilii.

PS. O przygotowaniu ciasta, faszerowaniu i gotowaniu wigilijnych pierogów jest tu : Ciasto na Pierogi

niedziela, 16 grudnia 2007

A teraz już zupełna klasyka na pierogi wigiline. Pierogi z kapustą i grzybami. Jeśli potrafiliśmy poradzić sobie z ciastem pierogowym i pierogami z samymi grzybami, to z pewnością dołożenie kapusty nie sprawi problemu.

Składniki na farsz kapuściano-grzybowy

  • 50 dkg kapusty kiszonej
  • 10-15 dkg grzybów suszonych
  • 2 średniej wielkości cebule
  • sól, pieprz
  • tłuszcz do podsmażenia cebuli

Grzyby przygotowujemy podobnie jak w przepisie na farsz grzybowy, tzn. płuczemy dokładnie (tym razem będziemy wykorzystywać całą wodę z moczenia grzybów więc opłuczmy bardzo starannie żeby nam piasek nie zgrzytał wzębach), moczymy w zimnej, przegotowanej wodzie co najmniej 2 godziny, w tej samej wodzie podgotowujemy 10-15 minut i drobno siekamy.

Kapustę wyciskamy lekko z płynu, jeśli jest bardzo kwaśna możemy ją przepłukać zimną, bieżącą wodą. Drobno pokrojoną cebulę przysmażamy na tłuszczu na złoto, przekładamy do garnka dodajemy kapustę i grzyby, zalewamy całość wodą z grzybów i dusimy na małym ogniu aż do wygotowania całej wody. Pamiętajmy, że kapusta im dłużej duszona tym lepsza, gotujmy ją więc cierpliwie i w trakcie próbujmy doprawiając czarnym pieprzem i solą. Jeśli zbyt szybko wygotuje nam się woda a kapusta jeszcze nie będzie gotowa możemy dolać trochę wody i dusić dalej.

Gdy farsz jest gotowy, napełniamy nim pierogi i gotujemy w osolonej wodzie 2-3 minuty od wypłynięcia. Cały proces przygotowania ciasta na pierogi i ich gotowania opisany jest tu: Ciasto na pierogi

Przepis z http://zajadamy.blox.pl

Inne farsze, potrawy wigilijne i świąteczne znajdują się tu: Przepisy wigilijne i świateczne

PS. I jeszcze mała, praktyczna rada - farsz z grzybów i kapusty dużo lepiej nakłada się widelcem niż łyżką. Pewnie sami byście na to wpadli ale dobrych rad nigdy nie za wiele :).

Pozdrawiam i życzę smacznych Świąt.

W poprzednim wpisie gdy robiliśmy ciasto pierogowe obiecałem przepisy na farsz do pierogów. Zaczynamy więc od wigilijnej klasyki - pierogów z grzybami. Na początek w farszu znajdą się tylko grzyby później będziemy kombinować z kapustą i kaszą gryczaną.

Przepis na farsz grzybowy jest dość prosty, jednak zacząć przygotowania musimy trochę wcześniej bo grzyby trzeba namoczyć (ponieważ mam na myśli pierogi wigilijne cały czas będzie mowa o grzybach suszonych)

Składniki:

  • 10 dkg grzybów suszonych (najlepiej mieszanka różnych)
  • 1 duża cebula
  • sól, pieprz
  • tłuszcz (olej lub masło)

Grzyby najpierw przepłuczmy pod bieżącą wodą żeby pozbyć się resztek piasku bo wodę z ich moczenia można będzie póżniej wykorzystać (może w tym akurat przepisie jest to mniej istotne ale np. w farszu z kapusty i grzybów przyda nam się więcej takiej wody). Gdy grzyby są już czyste zalewamy je chłodną przegotowaną wodą. Moczymy ok. 2-3 godzin po czym gotujemy na małym ogniu ok. 15 minut (w tej samej wodzie), wyjmujemy łyżką cedzakową i kroimy na drobne kawałki. Cebulę pokrojoną również drobno podsmażamy na patelni na złoty kolor, wrzucamy grzyby, dolewamy 2-3 łyżki wody z grzybów, podduszamy aż do wygotowania wody i doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe.

PS. W niektórych przepisach dodaje się do farszu jajko i bułkę tartą ale ja robie tak jak w powyższym przepisie i ... nie żałuję tego - jest prosto, smacznie, dobrze i bez zbędnych dodatków. Suszone grzyby mają to do siebie, że świetnie smakują z samą cebulą i pieprzem.

Tekst pochodzi z http://zajadamy.blox.pl

W następnych wpisach zrobimy również farsz grzybowy do pierogów ale z dodatkami.

czwartek, 13 grudnia 2007

Podobnie jak bez barszczu kolacja wigilina nie może obyć się bez wigilijnych pierogów. W tym wpisie zajmiemy się ciastem, farsze będą później.

Sposobów na ciasto na pierogi jest kilka - można mieszać mąkę z wodą lub mlekiem, dodać jajko lub nie dodawać, można dodać trochę tłuszczu lub nie. Spotkałem się też z wersją : kefir zamiast mleka. Dzięki jajku ciasto jest twardsze, dzięki mleku bardziej puszyste itd, itp. Ale ponieważ rozprawiamy o Wigilii proponuję wersję minimalistyczną, czyli mąka, woda, szczypta soli. Żadnych części i produktów zwierzęcych. I tu uwaga: Polecam takie ciasto pierogowe też w innych terminach, nie tylko na Święta - jest dobre, dobrze się klei i nie rozpada. No ale do roboty.

Przepis na ciasto pierogowe 

Składniki (na ok.50 sporych, większych niż zazwyczaj pierogów - foremka okrągła o średnicy ok. 11cm) : 1kg mąki, ok. 3szklanek wody, szczypta soli.

Mąke przez sitko wsypujemy do sporej miski, dodajemy szczyptę soli i gorącą wodę. Uwaga, ważne żeby woda (podobnie mleko, jeśli robimy wersję z mlekiem) była gorąca - ciasto wychodzi znacznie lepsze bo coś tam się w mące ścina. I druga uwaga: ponieważ woda jest gorąca należy uważać aby się nie poparzyć. Nie rozrobiona mąka z gorącą wodą ma złośliwą przypadłość przylepiania się do rąk a to nie jest przyjemne, oj nie. Dlatego we wstępnej fazie rozrabiamy ciasto narzędziem np. nożem albo drewnianą łyżką. Wodę, oczywiście wlewamy porcjami i patrzymy ile jej mąka przyjmie, jeśli przesadziliśmy z wodą dodajemy trochę mąki, jeśli ciasto jest zbyt suche dodajemy wodę. Gdy już można wyrabiać ciasto rękami ugniatamy je ok. 10 minut, tak aby było elastyczne i nie lepiło się do rąk. Wyrobione ciasto formujemy w kulę, odkładamy na bok i przykrywamy czystą szmatką aby nie wyschło (można też lekko oprószyć je mąką).

Po wyrobieniu i odłożeniu ciasta możemy się zająć wyrobem farszu. Kolejna uwaga: ciasto nie powinno leżeć dłużej niż godzinę bo przysycha, a niektóre farsze wymagają więcej czasu np. kapusta powinna się długo dusić więc lepiej farsz przygotować za wczasu.

Jak napisałem wcześniej, farszem do pierogów zajmiemy się w następnych odcinkach, teraz jeszcze kilka słów o lepieniu pierogów.

Jak lepić pierogi

Od kuli ciasta odrywamy kawałek wielkości średniej pięści i na uprzednio posypanej mąką stolnicy rozwałkowujemy na placek grubości ok. 2mm. Zbyt cieńkie ciasto będzie się rwało, zbyt grube będzie nie dobre 2mm wydają się idealne. Teraz foremką (może być szklanka albo coś większego) wycinamy kółko, na środek łyżką lub widelcem nakładamy farsz, składamy kółko na pół i zalepiamy. Dobre ciasto powinno się skleić palcami, jeśli nie chce się dobrze lepić możemy je lekko skropić wodą i/lub zawinąć złączenie do środka. Można też łączenie poprzyciskać widelcem.

Gotowanie pierogów

Najłatwiejsza chyba czynność: surowe pierogi wrzucamy do osolonej, gotującej się wody (jeśli są delikatne to wkładajmy je na łyżce aby się nie rozpadły). Po wypłynięciu gotujemy jeszcze ok. 2,3 minut, po czy wyjmujemy łyżką durszlakową i układamy w jednej warstwie żeby się nie posklejały.

Tekst z http://zajadamy.blox.pl

W następnych odcinkach wigilijne farsze do pierogów. Baj.

A tu inne przepisy na Święta i Wigilię

No to zaczynamy serię wigilijno-bożonarodzeniową. Zostało jeszcze trochę czasu do świąt więc rozpocznijmy od przepisu, który należy wykonać wcześniej, bo musi się leżakować około tygodnia. Tak, tak, ostatni dzwonek żeby zrobić zakwas na barszcz czerwony.

Mała dygresja, nie wiem jak to jest w innych regionach Polski ale ja nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia bez czerwonego, wigilijnego, postnego barszczu z suszonymi grzybami. Wiem, że np. na Węgrzech nie znają czegoś takiego jak zupa z buraka, i pewnie w innych krajach też mogą być z tym kłopoty ale kto raz spróbował dobrego barszczu ten wie, co inne nacje tracą.

I moje wyznanie: w poniższym przepisie nie jestem specem gdyż ... pierwszy raz własnoręcznie nastawiłem zakwas. Odbyłem jednak intensywne internetowe (i nie tylko) studia nad problemem i wiedzę teoretyczną posiadam silną, za tydzień zobaczymy jak z praktyką :). Ale zacznijmy robić zakwas.

Przepis na zakwas buraczany:

Najpierw mój przepis a potem będą uwagi i dygresje.

Potrzebujemy : 1,5 kg buraków ćwikłowych, letnią przegotowaną wodę, sól, czosnek i ew. przyprawy (pieprz, ziele angielskie, listek laurowy, imbir), gliniany garnek do kiszenia i gaza.

Buraki dokładnie myjemy (można szczoteczką) po czym kroimy w cienkie 2-3 mm plasterki. Wrzucamy do garnka i zalewamy letnią wodą tak żeby zakryła buraki w całości. Dodajemy roztarte cztery ząbki czosnku i dosypujemy płaską łyżeczkę soli na litr wody. W większości przepisów tu się operacja komponowania zakwasu kończy (z dokładnością do chleba razowego ale o tym za chwilę). Jednak w niektórych przepisach pojawiają się dodatkowe przyprawy. Ja nie mogłem się powstrzymać od dodania : kilku ziarenek pieprzu, ziela angielskiego, dwóch listków laurowych i imbiru (2 cm pocięte w plasterki). W innych przepisach pojawia się jeszcze korzeń selera i korzeń chrzanu.

Po przyprawienu albo nie, całość przykrywamy szmatką albo gazą i stawiamy w ciepłym ciemnym miejscu. Po 5-7 dniach zbieramy pianę i całość przecedzamy przez gazę do butelek, które szczelnie korkujemy i odstawiamy do lodówki (mogą stać kilka miesięcy). I to właściwie tyle. Jak mi wyszedł zakwas postaram się opisać przy okazji robienia barszczu wigilijnego.

Kwestia chleba razowego w zakwasie

W wielu przepisach na zakwas buraczany pojawia się kromka chleba razowego położonego na wierzch zakwasu. Na wielu, jednak, forach kucharski, rozlegają się krzyki : "Ło Jezu, zakwas mi spleśniał" i odpowiedzi bardziej doświadczonych - nie dodawać chleba - buraki bez niego i tak się zakiszą a istnieje niebezpieczeństwo spleśnienia. Bojąc się pleśni, chleba razowego więc nie dodałem - zobaczymy co z tego wyjdzie. Prawdopodobnie dzisiejsze razowce są tak nasączone chemią, że nie sprzyja to dodawania ich do zakwasu.

I to by było chyba na tyle. Pozdrawiam i życzę owocnych przygotowań wigilijnych.

Aha, zakwas, szczególnie przyprawiony wcześniej, można pić prosto z butelki - jest zdrowy.

Tekst z  http://zajadamy.blox.pl

A tu zbieram przepisy wigilijne i świąteczne

1 , 2 , 3